Świadczenia przedemerytalne – odcinek 4

Jeżeli spełniamy powyższe liczne warunki w przypadku zwolnienia będzie szansa na uzyskanie świadczenia. Warto równocześnie pamiętać że obecnie takowe świadczenie przedemerytalne wynosi ni mniej ni więcej a dziewięćset siedemdziesiąt pięć złotych i osiemdziesiąt siedem groszy, od pierwszego marca dwa tysiące czternastego roku natomiast świadczenie przedemerytalne wzrośnie do dziewięciuset dziewięćdziesięciu sześciu złotych i sześćdziesięciu sześciu groszy polskich.
Praca wykonana przez źródło:

http://praca.gratka.pl/porady-dla-szukajacych-pracy/

Świadczenia przedemerytalne – odcinek 3

Mamy na to w sumie przeznaczone trzydzieści kolejnych dni kalendarzowych od daty wydania zaświadczenia o pobieraniu zasiłku. Przyznanie nam świadczenia zależy z pewnością od naszego wieku biologicznego jak również naszego stażu pracy,oraz oczywiście od tego, w jaki sposób rozwiązano z nami umowę o pracę. Jeżeli stało się to z powodu likwidacji lub nie wypłacalności pracodawcy, świadczenie przysługuje kobiecie po ukończeniu pięćdziesiątego szóstego roku życia z dwudziestoletnim stażem pracy, lub też po ukończeniu pięćdziesięciu pięciu lat, z trzydziestoletnim stażem.
Praca wykonana przez źródło:

http://praca.gratka.pl/porady-dla-szukajacych-pracy/

Świadczenia przedemerytalne – odcinek 2

Aby uzyskać świadczenie przedemerytalne, musielibyśmy po utracie zatrudnienia zarejestrować się w urzędzie pracy i przez kolejne sześć miesięcy pobierać zasiłek dla bezrobotnych, w tym też czasie nie możemy odmówić równocześnie bez jakiejkolwiek ważnej przyczyny przyjęcia propozycji pracy, zaproponowanej przez urząd pracy. Dopiero po upływie tychże sześciu miesięcy można złożyć do zakładu ubezpieczeń społecznych wniosek o przyznanie świadczenia.
Praca wykonana przez źródło:

http://praca.gratka.pl/porady-dla-szukajacych-pracy/

Świadczenia przedemerytalne – odcinek 1

Mamy około pięćdziesięciu sześciu lat i pracujemy w bardzo małej firmie. Niestety wiele wskazuje na to, że będą niestety redukcje, boimy się wobec takiej sytuacji że po prostu zostaniemy bez środków do życia. Czy jeżeli stracimy rzeczywiście pracę zarobkową będziemy mogli liczyć na to że przyznane nam zostanie świadczenie przedemerytalne. A jeżeli tak to wobec tego jakie warunki należy spełnić aby rzeczywiście to wszystko się mogło spełnić. Należy pamiętać o tym.
Praca wykonana przez źródło:

http://praca.gratka.pl/porady-dla-szukajacych-pracy/

Nadgodziny – jak rozliczać, by było fair? – część 7

O zasadach tych wyraźnie mówi artykuł 132 kodeksu pracy – generalnie pracownikowi przysługuje dobowo przynajmniej 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku (nie dotyczy to jednak sytuacji, gdy pracownik w imieniu pracodawcy zarządza zakładem pracy lub w przypadkach, gdy trzeba prowadzić akcję ratowniczą w celu ochrony życia lub zdrowia, mienia lub usunięcia awarii – wtedy jednak pracownikowi przysługuje, w okresie rozliczeniowym, równoważny okres odpoczynku). Ponadto, o czym warto pamiętać, w każdym tygodniu pracownikowi przysługuje prawo do co najmniej 35 godzin nieprzerwanego odpoczynku. Pamiętajmy jednak, że te prawa przysługują pracownikom etatowym, a więc tym zatrudnionym w ramach umowy o pracę.
Źródło:

http://praca.gratka.pl/porady-dla-szukajacych-pracy/

Rzecznik prasowy – zajęcie dla wybranych – część 5

Ponadto, rzecznik musi być kontaktowy i najprościej w świecie życzliwy dziennikarzom – jeśli bowiem będzie się dbać o kontakty z mediami, szanse na to, że będą o nas dobrze pisać zawsze są większe. Nim jednak porwiemy się na pracę jako rzecznik prasowy, warto podpatrzeć, w jaki sposób profesję tą wykonują najlepsi. Warto więc odbyć praktyki w biurze rzecznika prasowego lub zapisać się na studia podyplomowe z tego zakresu. Nauczymy się tam m.in. jak zachowywać się w sytuacji kryzysu, gdy kilkadziesiąt mediów z całego kraju "atakuje" rzecznika, a on musi walczyć o zachowanie dobrego imienia swojego pracodawcy.
Źródło:

http://praca.gratka.pl/porady-dla-szukajacych-pracy/

Rzecznik prasowy – zajęcie dla wybranych – część 4

Są też firmy, które na stanowisko rzecznika prasowego zatrudniają absolwentów wydziału prawa lub studiów ekonomicznych. W tym fachu profil studiów nie jest tak naprawdę istotny – najważniejsze są uwarunkowania charakterologiczne i inteligencja. Rzecznik prasowy musi zachowywać stoicki spokój i nie może dać po sobie poznać, że się denerwuje. Do rzecznika dziennikarze zgłaszają się najczęściej w sprawie wyjaśnień, uzupełnień. Osoba na tym stanowisku musi być więc świetnie poinformowana i grać w jednej drużynie ze swoim szefem. Musi go także bronić – postawa i słowa rzecznika to tarcza obronna i narzędzie walki ze spragnionymi wiedzy dziennikarzami.
Źródło:

http://praca.gratka.pl/porady-dla-szukajacych-pracy/

Rzecznik prasowy – zajęcie dla wybranych – część 3

Wiele wysoko postawionych osób kontaktuje się z mediami tylko za pośrednictwem rzecznika, czyli osoby wykwalifikowanej, która "zawsze wie, co powiedzieć". Zdarza się bowiem, że politycy lub właściciele firm powiedzą w bezpośrednich rozmowach z dziennikarzami zbyt wiele, a ich słowa zostają później użyte przeciwko nim samym. Dlatego lepiej się zabezpieczać. Dużą pewność daje właśnie zatrudnienie rzecznika prasowego. Co zrobić, by zostać rzecznikiem prasowym? Jak się okazuje, zajęciem tym pałają się osoby o bardzo różnym wykształceniu, np.: rzecznikiem Prezydenta Miasta Gdańska jest Antoni Pawlak, poeta i publicysta, który studiował historię filozofii.
Źródło:

http://praca.gratka.pl/porady-dla-szukajacych-pracy/

Rzecznik prasowy – zajęcie dla wybranych – część 2

Dziennikarka była w posiadaniu kilku szczegółowych informacji. Nie mogłam jej spławić, bo najgorsze, co można przeczytać w publikacji o pracodawcy to słowa: "firma unika komentarza na ten temat" – relacjonuje Alicja. Alicja jest rzeczniczką prasową. Bardzo lubi to zajęcie, chociaż przyznaje, że bywa niewdzięczne i bardzo stresujące. Rzecznik prasowy to tak naprawdę łącznik między pracodawcą a mediami. Rzecznicy prasowi zatrudniani są zarówno w firmach prywatnych, dużych przedsiębiorstwach, jak i w instytucjach państwowych.
Źródło:

http://praca.gratka.pl/porady-dla-szukajacych-pracy/

Rzecznik prasowy – zajęcie dla wybranych – część 1

- Pamiętam doskonale taką sytuację: o 22:12 dzwoni służbowy telefon. Myślę: "po co odbierać, przecież nie pracuję 14 godzin dziennie". Jednak sumienie nie dawało mi spokoju. Odebrałam. W słuchawce usłyszałam głos znajomej dziennikarki. Oczywiście przeprosiła za porę, ale stwierdziła, że pilnie potrzebuje komentarza w sprawie rzekomej nielegalnej działalności prezesa firmy, dla której pracowałam. Dziennikarka pytała o szczegóły – kwoty przelewów i o co dokładnie chodziło w transakcjach prowadzonych przez firmę szefa. Sprawa była dość ważna, a artykuł miał się ukazać rankiem następnego dnia.
Źródło:

http://praca.gratka.pl/porady-dla-szukajacych-pracy/